|
Redaktor: Vivo
|
|
W majowym n.p.m Piotr Skrzypiec pisze o Górach Martuljskich
..."Góry Martuljskie pną się ku niebu niczym średniowieczne katedry, bronione przez pierścienie murów obronnych, pełnych wieżyczek wapiennych turni. Otaczają je fosy Savy Dolinki i płynącego dnem Vrat potoku Bistrica. Niedostępność terenu oraz brak znakowanych szlaków wynagradzają niepowtarzalne widoki zarezerwowane dla nielicznych wędrowców wtajemniczonych w tę julijską krainę.
Na początku mojej górskiej przygody wpadł mi w ręce wydany w roku moich narodzin zeszyt Studenckiego Koła Przewodników Górskich w Krakowie, w którym opisano dolinę Vrata w Alpach Julijskich. Rozczytywałem się namiętnie w opisach karkołomnych tras, nie wiedząc jeszcze, że za lat kilka sam będę członkiem tej niesfornej studenckiej gromadki, za kilkanaście zwiążę swoje życie ze słoweńską ziemią, zaś mityczne Vrata staną się dla mnie bardziej codzienne niż Radziejowa czy Kozi Wierch."...
Więcej w numerze nr 5/2011 n.p.m. - MAGZYN TURYSTYKI
|
|
Zmieniony ( 29.04.2011. )
|
|
|
Dochodziłem, dochodziłem, a szczytu nie było. :-) |
|
Redaktor: Mariusz Grzelak
|
|
To zupełnie inna moja przygoda w Apach Julijskich.
Dochodziłem, dochodziłem … a szczytu nie było. Dolina pozostawała coraz
niżej w dole, a my ciągle mieliśmy stromą ścianę przed sobą. Pokonywanie
jej szło niezbyt szybko, ale sukcesywnie. Rozpoczęło się w bukowym
lesie, gdzie wśród drzew porozrzucanych było pełno głazów, jakby
zaklętych przez jakąś czarownicę. Widok ten od razu zwrócił moją uwagę.
To był jakiś zaczarowany las. Później było bardziej stromo, coraz
bardziej. W pobliżu narastał szum wodospadu. Przeradzał się w huk.
|
|
Zmieniony ( 05.12.2010. )
|
|
|
Alpy Kamnicko-Sawińskie. Część II. |
|
Redaktor: Vivo
|
Czwarty numer Gazety Górskiej przynosi kontynuację artykułu Piotra Skrzypca - "Alpy Kamnicko-Sawińskie, czyli prawie jak w Tatrach Wysokich". Kolejne spotkanie z uroczym zakątkiem słoweńskich Alp, które tak bardzo przypominają nasze Tatry.
|
|
Zmieniony ( 23.03.2010. )
|
|
|
Słowenia - Z widokiem na zaśnieżony Triglav |
|
Redaktor: Vivo
|
|
Alpy Julijskie zimową porą nie muszą być trudne. Dwutysięczniki nad płaskowyżem Pokljuka to zimowa piaskownica, gdzie niedoświadczeni w śnieżnych bojach bezpiecznie nabiorą wysokogórskich szlifów.
Starzy wyjadacze też tu zaglądają, by rozkoszować się najpiękniejszymi widokami na majestatyczny Triglav i jego świtę. Wycieczki nad Pokljuką ułatwia odśnieżana droga z Bledu.
Więcej w numerze nr 1/2010 n.p.m. - MAGZYN TURYSTYKI - w sprzedaży od 18 STYCZNIA
|
|
|
|
«« start « poprz. 1 2 nast. » koniec »»
|
| Pozycje :: 1 - 5 z 7 |